To będzie spacer z gatunku coś dla ciała, coś dla ducha: z przełęczy Puchaczówka na drugą stronę Masywu Śnieżnika do bajkowego Międzygórza. A po drodze wspinaczka na Czarną Górę (1205 m n.p.m.) i powrót Drogą Albrechta. Na początku września spędziłam kilka cudownych dni w Siennej i…